Data publikacji: 10.12.2018
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: To już pewne! Szwecja pojedzie na skuterach blinkee.city. Sukces zbiórki crowdfundingowej
Kategoria: handel, turystyka, wypoczynek
W ciągu 45 dni polski start-up uzbierał kwotę, dzięki której już w przyszłym roku uruchomi wypożyczalnię skuterów i hulajnóg w Sztokholmie oraz kilku innych tamtejszych miastach. Inwestorzy, którzy wsparli akcję na platformie crowdfundingowej, w zamian otrzymają udziały w spółce. – Jesteśmy przekonani, że nasza inicjatywa odniesie sukces. Nie ma lepszego miejsca na ekobiznes niż Szwecja – mówią jej przedstawiciele.
W ciągu 45 dni polski start-up uzbierał kwotę, dzięki której już w przyszłym roku uruchomi wypożyczalnię skuterów i hulajnóg w Sztokholmie oraz kilku innych tamtejszych miastach. Inwestorzy, którzy wsparli akcję na platformie crowdfundingowej, w zamian otrzymają udziały w spółce. – Jesteśmy przekonani, że nasza inicjatywa odniesie sukces. Nie ma lepszego miejsca na ekobiznes niż Szwecja – mówią jej przedstawiciele.
Plan od początku był precyzyjnie przemyślany. Szwecja to kraj, który słynie z rozwiązań przyjaznych przyrodzie i z zamiłowania do ekologicznego transportu. Sieć wypożyczalni skuterów na minuty założona przez polską firmę idealnie wpisuje się w tę filozofię. Po sukcesach na krajowym rynku, gdzie po niecałych dwóch latach funkcjonowania liczebność floty wzrosła do ponad 900 pojazdów elektrycznych oraz udanym uruchomieniu usługi w innych krajach europejskich: Hiszpanii, Chorwacji i Węgier – Skandynawia była naturalnym kierunkiem rozwoju.
Przecieranie skandynawskich szlaków
– Nasza oferta wpisuje się w realia tamtejszego rynku. blinkee.city to firma hi-tech, która wyprodukowała swój własny software i zintegrowała go z elektroniką w pojazdach, dzięki czemu zapewniamy autorskie i elastyczne rozwiązania. To pozwala nam dynamicznie reagować na potrzeby użytkowników i wprowadzać zmiany nawet w ciągu 24 godz. Poza tym jesteśmy świadkami ogólnoświatowego trendu współdzielenia i tworzenia inteligentnych miast z naciskiem na obniżenie emisji spalin i rozwiązanie problemu korków. Świadczą o tym doskonałe wyniki naszej floty globalnej – w tym roku wprowadziliśmy skutery blinkee.city do 11 nowych miast w Polsce i do 4 zagranicznych metropolii, a nasi użytkownicy wyjeździli łącznie ponad 5 mln 600 tys. kilometrów. Dzięki temu wspólnie zaoszczędziliśmy 661 ton dwutlenku węgla! Nasza usługa idealnie odpowiada na to zapotrzebowanie proekologicznych rozwiązań transportowych – mówi Marcin Maliszewski, CEO blinkee.city.
Właściciele firmy postanowili wspomóc rozpoczęcie działalności w Sztokholmie, ogłaszając zbiórkę na szwedzkiej platformie crowdfundingowej FundedByMe. Zarejestrowali też w tym celu spółkę-córkę Blinkee Nordic AB. Inwestorzy w zamian za 200 tys. euro mieli otrzymać w niej 5,4 proc. udziałów. Koncepcja spotkała się z dużym zainteresowaniem. Akcja ruszyła 25 października. Zaledwie po 5 dniach udało się zebrać ponad 115 tys. euro, a po 45 zebrano całą sumę z nadwyżką.
– Charakter działalności blinkee.city, która koncentruje się na przyszłościowych rozwiązaniach, sprawił, iż od początku byliśmy przekonani, że inwestorzy dostrzegą potencjał w tym pomyśle – mówi Maciej Gajewski, CEO polskiego oddziału FundedByMe. – Wystarczy zapewnić inwestorom, którzy wierzą w przedsięwzięcie, sensowny udział w zyskach. Kampania to także doskonały sposób na wypromowanie swojego biznesu za granicą i pokazanie globalnego potencjału, także profesjonalnym inwestorom VC z zachodu.
Mieszkańcy Sztokholmu doceniają skutery
W październiku w Sztokholmie rozpoczęły się testy systemu, który spotkał się z dobrym przyjęciem. Użytkownicy chwalili rozwiązanie, a niektórzy korzystali z niego w zasadzie non-stop. Już wiadomo, że wypożyczalnia skuterów i hulajnóg w pełnym wymiarze ruszy w przyszłym roku. Firma planuje uruchamiać kolejne punkty w Malmö, Göteborgu i Oslo.
– Zainteresowanie inicjatywą pokazuje, że nasz pomysł na działalność jest nie tylko przyszłościowy, ale niesie też ze sobą wartości ważne dla wielu osób. Chcemy, by świat każdego z nas stawał się lepszy. Taki też mamy cel, tworząc i rozwijając blinkee.city. Poprzez elektryfikację transportu publicznego wszyscy troszczymy się o środowisko i naszą planetę. Dla nas to nie tylko biznes, ale przede wszystkim społeczna odpowiedzialność i próba pozytywnego wpłynięcia na otoczenie. Teraz pragniemy podzielić się tą ideą i współtworzyć nasz system z ludźmi, którzy myślą tak jak my i chcieli zostać częścią naszej szwedzkiej inicjatywy jako inwestorzy – komentuje Marcin Maliszewski.
Zalety systemu w oczach szwedzkich partnerów
Z myślą o ekspansji w krajach skandynawskich, blinkee.city nawiązało współpracę z przedsiębiorcą zajmującym się technologiami spożywczymi Ronaldem Domelidem oraz specjalistą PR-owym Perem Schlingmannem, którzy znaleźli się w zarządzie Blinkee Nordic AB.
– Zawsze byłem zafascynowany nowościami technologicznymi, które pozwalają kształtować przyszłość. Dla mnie przerzucenie się z benzyny na napęd elektryczny jest podobne do przerzucenia się z mięsa na białko roślinne. W obu przypadkach widać, że ludzie są tym niezwykle zainteresowani i chcą w ten sposób zmieniać świat. To, co mnie zainteresowało w blinkee.city, to połączenie własnego oprogramowania, sprzętu oraz zintegrowanej platformy. Właściciele udowodnili, że ich usługa ma niezwykły potencjał, a także potrafi być dochodowa – mówi Ronald Domelid.
– Upieram się przy tym, że miasta powinny postawić na ekologiczny napęd i jak największą mobilność. blinkee.city dostarcza ludziom szybki, wygodny oraz trwały transport. Jestem bardzo zadowolony, że mogłem dołączyć do firmy, która tak bardzo patrzy w przyszłość i liczę, że uda nam się razem zdobyć Skandynawię – dodaje Per Schlingmann.
Szwecja to dopiero początek!
– Sztokholm odwiedziłem po raz pierwszy w studenckich latach. Bardzo się cieszę, że teraz wracam do tego pięknego, ekologicznego miasta i będę miał szansę rozwijać w nim usługi przynoszące realne korzyści mieszkańcom. W kolejnych etapach chcemy zaistnieć także w Danii, Finlandii i Norwegii, dlatego Szwecja jest dla nas doskonałym miejscem na początek – podsumowuje Marcin Maliszewski.
źródło: Biuro Prasowe blinkee.city
Załączniki:
Hashtagi: #handel #turystyka, wypoczynek